Szkółka z certyfikacją PZPN (1)

Niesamowity finisz! Tomasz Kucharski bohaterem, Boruta remisuje ze Stalą

Niewiarygodne emocje, obroniony rzut karny i bramka bramkarza w piątej minucie doliczonego czasu gry – tak w skrócie można opisać sobotnie starcie 10. kolejki IV ligi łódzkiej. W sobotę, 26 września 2026 roku o godzinie 16:00, na Stadionie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zgierzu, Boruta Zgierz zremisował ze Stalą Głowno 2:2. Bezsprzecznym bohaterem spotkania został golkiper, Tomasz Kucharski.

Szybkie prowadzenie i mocna odpowiedź gości

Boruta przystępował do tego meczu, chcąc zrehabilitować się przed własnymi kibicami za porażkę 2:6 poniesioną w poprzedniej kolejce w Bełchatowie.

Mecz rozpoczął się dla naszej drużyny w sposób wymarzony. Już w 2. minucie spotkania kapitalnym, prostopadłym podaniem popisał się Joachim Pabjańczyk, a Adam Król z zimną krwią umieścił piłkę w siatce, dając Borucie prowadzenie 1:0.

Zgierski Boruta poszedł za ciosem i w 14. minucie mógł podwyższyć wynik, gdy po znakomitej zagrywce Marcina Kaceli w sytuacji strzeleckiej znalazł się Patryk Pietrasiak. Kapitan Boruty, mimo naporu dwóch obrońców, zdołał uderzyć, jednak piłka przeleciała minimalnie nad poprzeczką.

Niestety w 19. minucie strata w środku pola kosztowała Borutę utratę zaliczki. Na strzał zdecydował się Cezary Dominiak, a piłka po rykoszecie całkowicie zmyliła Tomasza Kucharskiego i wpadła do bramki.

Goście z Głowna, zajmujący przed tą kolejką 11. miejsce w tabeli, przejęli inicjatywę. W 38. minucie po kolejnej składnej akcji Cezarego Dominiaka na listę strzelców wpisał się Kacper Piotrowski, wyprowadzając Stal na prowadzenie 2:1.

Zespół trenera Tomasza Lenarta przeważał w końcówce pierwszej części – przed stratą kolejnego gola Borutę uratowała efektowna parada Kucharskiego przy uderzeniu Mateusza Lubczyńskiego. Przed przerwą okazję do wyrównania miał jeszcze Adam Król, lecz po dośrodkowaniu Chystiakova jego uderzenie głową poszybowało nad poprzeczką.

Dramatyzm po przerwie: obroniony karny i pogoń za wynikiem

Druga połowa przyniosła ogromną dawkę dramatyzmu. W 62. minucie w polu karnym Boruty przewrócony został zawodnik gości przez Jakuba Grzejszczaka, a arbiter bez wahania wskazał na 11. metr.

Do rzutu karnego podszedł Mateusz Lubczyński, lecz Tomasz Kucharski wyczuł jego intencje i fantastycznie obronił strzał, utrzymując Borutę w grze!

Boruciarze rzucili się do odrabiania strat, narażając się na groźne kontry. W 70. minucie mocno z dystansu uderzył Adam Król, a chwilę później po dośrodkowaniu tuż przed bramką z piłką minął się Dawid Bagrodzki.

Stal odpowiedziała w 72. minucie, gdy po rzucie rożnym Eryk Ignatowski strzałem głową trafił w poprzeczkę.

Trener Tomasz Kmiecik szukał impulsów w zmianach – w 73. minucie schodzącego kapitana Patryka Pietrasiaka zastąpił powracający po pauzie w trzech meczach snajper Mateusz Misiak.

W 80. minucie goście byli o krok od przypieczętowania wygranej, jednak po strzale Patryka Tulińskiego piłkę w ostatniej chwili z linii wybił obrońca Dawid Bagrodzki. W tej fazie meczu po stronie Zgierzan brakowało dokładności. W 86. minucie uderzenie z dystansu Roberta Grobla obronił bramkarz Stali.

Cud w 95. minucie – bramkarz ratuje remis!

Sędzia doliczył do regulaminowego czasu gry 4 minuty. W ostatniej akcji meczu Zgierski Boruta wykonywał rzut z autu na wysokości pola karnego. Do wykonania wyrzutu podszedł Oskar Błoch, a w pole karne rywali powędrował nawet bramkarz Tomasz Kucharski.

Wrzucona z autu piłka spadła wprost na głowę Tomasza Kucharskiego, który precyzyjnym uderzeniem wpakował ją do siatki! Na stadionie w Zgierzu wybuchł szał radości – golkiper Boruty nie tylko obronił w drugiej połowie rzut karny, ale w 95. minucie zapewnił swojej drużynie cenny punkt!

Zaraz po wznowieniu gry arbiter zakończył spotkanie wynikiem 2:2.
Dzięki zdobytemu punktowi Boruta Zgierz utrzymał 8. pozycję w tabeli IV ligi łódzkiej.

W następnej kolejce Zgierzanie udadzą się na wyjazdowy mecz do Buczka, który odbędzie się w niedzielę, 4 października o godzinie 15:00.

Boruta Zgierz – Stal Głowno 2-2(1-2)
1-0 Adam Król (2′ asysta Joachim Pabjańczyk)
1-1 Cezary Dominiak (19′)
1-2 Kacper Piotrowski (38′)
2-2 Tomasz Kucharski (90+5′ asysta Oskar Błoch)

Boruta: Tomasz Kucharski – Artur Gieraga, Dawid Bagrodzki,  Vladyslav Chystiakov, Oskar Błoch – Daniel Goss (56′ Jakub Grzejszczak), Stanisław Żelazny (65′ Paweł Zawistowski), Joachim Pabjańczyk, Adam Król, Marcin Kacela (56′ Robert Grobel) – Patryk Pietrasiak (C)(73′ Mateusz Misiak)