Niespełnione szanse w Pabianicach. Boruta uległ Włókniarzowi 1:3
W sobotnim spotkaniu 5. kolejki IV ligi łódzkiej, Boruta Zgierz musiał uznać wyższość Włókniarza Pabianice, przegrywając na wyjeździe 1:3.
Mecz, który rozpoczął się o godzinie 17:30, został rozegrany na boisku bocznym ze sztuczną nawierzchnią. Wszystko przez to, że główna płyta stadionu w Pabianicach została przejęta jako baza trenigngowa dla uczestniczek Mistrzostw Europy kobiet do lat 20.
Świetne wejście w mecz i prowadzenie
Od samego początku zgierski zespół grał bardzo odważnie. Już w 9. minucie groźnym uderzeniem z dystansu popisał się kapitan Boruty, Patryk Pietrasiak, jednak piłka po jego strzale minimalnie minęła bramkę, ocierając się o boczny słupek. Gospodarze odpowiedzieli minutę później niecelnym strzałem Szymona Czerwińskiego.
W 14. minucie Boruta dopiął swego – Vladyslav Chystiakov dośrodkował w pole karne rywali, tam Patryk Pietrasiak zgrał piłkę głową do Marcina Kaceli, a ten precyzyjnym uderzeniem otworzył wynik spotkania, dając naszej drużynie prowadzenie 1:0.
Włókniarz natychmiast ruszył do odrabiania strat. W 21. minucie rywal stanął przed znakomitą szansą w sytuacji sam na sam, lecz kapitalną i przytomną interwencją daleko poza polem karnym popisał się bramkarz Tomasz Kucharski. Boruta odpowiedział groźną kontrą po stałym fragmencie gry gospodarzy, którą strzałem kończył Oskar Błoch. Gra toczyła się w szybkim tempie – w 29. minucie uderzenie kapitana Włókniarza, Kujawskiego, przeszło tuż nad poprzeczką, a w 34. minucie mocny, kąśliwy strzał z dystansu oddał Kacper Oleski. Tuż przed przerwą, w 37. minucie, bliscy wyrównania byli gospodarze, lecz piłkę po groźnym strzale głową ofiarnie wybił Krystian Kamiński.
Druga połowa pod znakiem naporu gospodarzy
Od początku drugiej odsłony na boisku zameldował się Robert Grobel, który zastąpił zmagającego się z problemem zdrowotnym Oskara Błocha. Po tej zmianie Adam Król cofnął się do defensywy, a Grobel zajął miejsce na prawym skrzydle.
W drugiej połowie inicjatywę wyraźnie przejęli gospodarze, podczas gdy Boruta szukał swoich szans w szybkich kontratakach, gdzie bardzo aktywny pozostawał Marcin Kacela.
W 63. minucie trener Kmiecik zdecydował się na zmianę w linii ataku – boisko opuścił młody Kacper Oleski, a w jego miejsce wszedł doświadczony Mateusz Misiak, najlepszy strzelec Boruty z poprzedniego sezonu. Chwilę później po groźnej kontrze prawym skrzydłem strzelał Robert Grobel, jednak bramkarz Włókniarza zdołał sparować to uderzenie.
Niestety, niewykorzystane sytuacje się zemściły. W 67. minucie Mikołaj Stawicki doprowadził do wyrównania, strzelając na 1:1.
Fatalny błąd i zabójcza końcówka
W 76. minucie spotkania, fatalny błąd w rozegraniu i niedokładne podanie zgierskiej defensywy zakończyło się stratą bramki – Włókniarz wyszedł na prowadzenie 2:1. Do siatki trafił Szymon Przyk.
Boruta rzucił się do natychmiastowego odrabiania strat. Już minutę później po świetnym zagraniu Roberta Grobela z 11. metra strzelał Patryk Pietrasiak, ale bramkarz rywali popisał się znakomitą paradą. W 78. minucie przed doskonałą szansą stanął Mateusz Misiak, jednak jego płaski, techniczny strzał z ostrego kąta minimalnie minął dalszy słupek, wręcz ocierając się o niego.
Nasz zespół walczył o korzystny rezultat do samego końca. Ostatnie słowo należało jednak do gospodarzy. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry bramkarz Tomasz Kucharski sfaulował napastnika rywali w polu karnym. Jedenastkę na gola pewnym strzałem zamienił Łukasz Goliński. Zaraz po tej akcji sędzia zakończył spotkanie i Boruta musiał przełknąć gorycz porażki, przegrywając ostatecznie 1:3.
To druga przegrana Boruty w bieżących rozgrywkach. Po pięciu kolejkach nasz zespół ma na koncie trzy zwycięstwa, dwie porażki, 9 wywalczonych punktów i zajmuje w tabeli 6 lokatę.
Skład Boruty Zgierz: Tomasz Kucharski – Artur Gierga, Krystian Kamiński, Oskar Błoch (46′ Robert Grobel), Vladyslav Chystiakov – Daniel Goss (75′ Joachim Pabjańczyk), Jan Jędrzejczak, Kacper Oleski (63′ Mateusz Misiak), Marcin Kacela, Adam Król – Patryk Pietrasiak (C)
Włókniarz Pabianice – Boruta Zgierz 3-1(0-1)
0-1 Marcin Kacela (14′ as. Patryk Pietrasiak)
1-1 Mikołaj Stawicki (67′)
2-1 Szymon Przyk (77′)
3-1 Jan Goliński (90+5′ z karnego)