Sowa wzniosła się wyżej od Sokoła!
20 sierpnia 2025 roku zgierski Boruta w ramach 3 kolejki Betcreis IV ligi podejmował na własnym stadionie Sokół Aleksandrów Łódzki.
Jeszcze w poprzednim sezonie zespół prowadzony przez trenera Radosława Koźlika grał na poziomie III ligi. W obecnym sezonie jeszcze nie przegrał odnotowując cenne zwycięstwo w Radomsku z RKS i remisując u siebie z ŁKS III 0-0.
W dotychczasowej najnowszej historii po 2000 roku oba zespoły spotykały się 12 razy i bilans tych spotkań był zdecydowanie bardziej korzystny dla Sokoła, który wygrywał z Borutą 8 razy, 3 razy były remisy i tylko raz zwycięsko zakończyli mecz zawodnicy Boruty.
Zdecydowanym faworytem tego spotkania byli zatem goście.
Pierwsza połowa meczu przy Wschodniej była wyrównana, żadna z drużyn nie zaznaczyła w sposób wyraźny swojej dominacji i nie stworzyła również klarownych do zdobycia bramki sytuacji. Po pierwszej części meczu był bezbramkowy remis.
Mecz znacznie się ożywił w drugiej połowie. Boruta przyspieszył grę i w miarę upływającego czasu zdobywał coraz większą przewagę.
Zgierzanie pierwszego gola zdobyli w 66.minucie gry, kiedy po dynamicznej akcji Oskara Błocha na prawym skrzydle, skutecznie na bramkę Miłosza Rogalewicza uderzał Joachim Pabjańczyk. Jego techniczny strzał tuż pod poprzeczkę przelobował bramkarza gości.
Na drugie trafienie Boruty nie musieliśmy długo czekać, bo już w 69.minucie było 2-0. Najpierw głową do Marcina Kaceli zagrywał Kuba Grabarczyk, a Marcin doskonałym prostopadłym podaniem obsłużył Pawła Zawistowskiego, który uderzeniem tuż przy słupku umieścił piłkę w siatce.
Wynik do końcowego gwizdka sędziego nie uległ już zmianie i tym samym Boruta odniósł w sezonie 2025/2026 drugie domowe zwycięstwo.
Po meczu trener Łukasz Wijata powiedział: „Pierwsza połowa była bardziej szachowa, każdy czekał na to co zrobi przeciwnik i dla kogoś, kto przyszedł na trybuny, ta pierwsza połowa nie była zadowalająca. W przerwie sobie powiedzieliśmy, że musimy podkręcić tempo gry i było to widoczne w drugiej połowie. Liczba stworzonych sytuacji była dość duża, skuteczność jeszcze nie jest na najwyższym poziomie, ale cieszymy się z 2-0”
Boruta Zgierz – Sokół Aleksandrów Łódzki 2-0 (0-0)
1-0 Joachim Pabjańczyk (66’ asysta Oskar Błoch)
2-0 Paweł Zawistowski (69’ asysta Marcin Kacela)
Boruta: Krysiak – Gieraga, Kamiński, Grzelak (46’ Grabarczyk), Kapeliński – Pabjańczyk (70’ Zavodni), Zawistowski (89’ Stankiewicz), Drogosz (84’ Chystiakov), Kacela, Błoch, Pietrasiak (C) (89’ Koperkiewicz)
Sokół: Rogalewicz – Chojecki (88’ Nowacki), Gałązka, Jakubowski (63’ Śmitkiewicz), Kania (C), Makowski (85’ Walada), Pawlak, Pawlikowski, Podmajstrzy, Rozwadowski (71’ Deląg), Siuda
Ż.k. Grzelak, Kapeliński (Boruta), oraz Pawlak, Śmitkiewicz (Sokół)
Najbliższy mecz Boruta zagra w Łowiczu z Pelikanem. Sobota 23 sierpnia 2025 roku o godzinie 16:00