Cenne trzy punkty zostają w Zgierzu! Boruta pokonał KS Kutno 1:0
W ramach 8. kolejki IV ligi łódzkiej Boruta podjął na własnym stadionie przy ul. Wschodniej zespół KS Kutno. Trener Boruty w tym spotkaniu nie mógł skorzystać z kilku kluczowych zawodników. Za kartki pauzował Oskar Błoch, natomiast bramkarz Tomasz Kucharski i Jakub Grzejszczak są kontuzjowani. Po za kadrą jest również Miłosz Frontczak, którego z powodu kontuzji nie zobaczymy na pewno do końca roku.
Po zaciętym i twardym pojedynku podopieczni trenera Tomasza Kmiecika wywalczyli niezwykle cenne zwycięstwo 1:0.
Mocny początek i groźne strzały gospodarzy
Spotkanie od pierwszych minut obfitowało w emocje. Choć już w 1. minucie goście stworzyli groźną sytuację za sprawą Denisa Yaniva, bramkarz Michał Kaczorowski wraz z obrońcami zdołali oddalić niebezpieczeństwo spod własnej bramki. Zgierzanie odpowiedzieli w 8. minucie, gdy kapitan Patryk Pietrasiak potężnym uderzeniem z dystansu trafił w poprzeczkę. W 13. minucie Pietrasiak ponownie zmusił bramkarza gości, Nikodema Sujeckiego, do trudnej interwencji i wybicia piłki na rzut rożny. Tuż przed przerwą, w 44. minucie, z około 30 metrów groźnie strzelał Marcin Kacela, lecz piłka minimalnie minęła słupek. Do przerwy utrzymywał się remis 0:0.
Decydujący cios z rzutu karnego
Druga połowa przyniosła mnóstwo twardej walki na boisku. W 60. minucie na murawie pojawił się Kacper Oleski, który już chwilę później oddał groźny strzał z dystansu obroniony przez bramkarza rywali.
Kluczowy moment meczu nadszedł w 68. minucie – w polu karnym przez Piotra Kasperkiewicza sfaulowany został Patryk Pietrasiak, a sędzia bez wahania podyktował rzut karny dla gospodarzy. Do piłki podszedł Adam Król, który pewnym i silnym strzałem w środek bramki dał Borucie zasłużone prowadzenie 1:0!
Po objęciu prowadzenia zgierski zespół nie zwalniał tempa i stwarzał kolejne okazje – groźne sytuacje sam na sam mieli m.in. Pietrasiak oraz Oleski. W 74. minucie z powodu urazu kostki boisko musiał opuścić obrońca Dawid Bagrodzki, zastąpił go Kuba Grabarczyk. W 87. minucie Jan Jędrzejczak wyszedł na czystą pozycję po znakomitym podaniu Oleskiego, jednak sędzia liniowy podniósł chorągiewkę, a sędzia główny zawodów odgwizdał kontrowersyjnego spalonego. Jak się później okazało w analizie wideo sędziowie popełnili błąd. Mimo że goście w samej końcówce stwarzali zagrożenie i trafiali w obramowanie bramki, Boruta utrzymał zaliczkę do ostatniego gwizdka.
Ważna wygrana dla układu tabeli
Dzięki tej wygranej Boruta zdobył 13. punkt w sezonie i umocnił swoją pozycję w górnej części tabeli IV ligi łódzkiej. Przed naszym zespołem kolejne duże wyzwanie – już 19 września Boruta uda się na wyjazdowy mecz ze spadkowiczem z III ligi, GKS-em Bełchatów.
Boruta Zgierz – KS Kutno 1-0(0-0)
1-0 Adam Król (69′ z karnego, po faulu w polu karnym na Patryku Pietrasiaku)
Żółte kartki: Dawid Nikołaj, Wiktor Wyderka (obaj KS Kutno), oraz Jan Jędrzejczak (Boruta)
Boruta: Michał Kaczorowski – Artur Gieraga, Dawid Bagrodzki (74′ Kuba Grabarczyk), Krystian Kamiński – Adam Król, Robert Grobel, Jan Jędrzejczak, Marcin Kacela (61′ Kacper Oleski), Paweł Zawistowski (89′ Stanisław Żelazny), Vladyslav Chystiakov – Patryk Pietrasiak (C)
Trener: Tomasz Kmiecik
Kierownik drużyny: Dawid Skobel
Fizjoterapeuta: Adrian Zaremba